Przejdź do treści
Przejdź do stopki
Przejdź do Wydarzeń

Menu

100 lat temu w Wieliczce / marzec 1923

100 lat temu w Wieliczce / marzec 1923

DATA I GODZINA
Wtorek, 28 marca 2023
godz. 0:00

Treść

Na początku wiosny sprzed stu lat prasa lokalna przypomniała kilkakrotnie o świętokradczym włamaniu do kościoła parafialnego, podpowiadała legalne sposoby zbicia i pozbycia się majątku, informowała o strajku górniczym, obchodach 30-lecia PPS oraz o kilku innych sprawach i sprawkach.

Czytelnicy prasy nie tylko z małopolski mogli śledzić tempo dochodzenia w sprawie świętokradczego w skutkach włamania do kościoła parafialnego w Wieliczce. 21 marca odkryto kradzież licznych przedmiotów, a już po kilku dniach aresztowano sprawcę. O haniebnym czynie i szybkim śledztwie donosiły wtedy Rzeczpospolita, Nowa Reforma, Czas i Goniec Krakowski. Inni z kolei złoczyńcy połakomili się na dolary Pani Anny z Wieliczki (Gazeta Lubelska), a pewna Bronia z Sieprawia postanowiła szukać szczęścia za pieniądze swojej wielickiej chlebodawczyni (Goniec Krakowski).

Sposobów zbicia majątku można było jednak poszukać mniej nielegalnych, np. zatrudniając się na stanowisku buchaltera-bilansisty w fabryce likierów „Bols” na Klaśnie lub w rafinerji spirytusu (być może także tej w Klaśnie) na stanowisku inżyniera maszynowego. Etat kierowcy szykował się także, gdyż wspomniana fabryka chciała nabyć auto ciężarowe 5-tonnowe, na pełnych gumach. A jak już się majątek zbiło, można było się go pozbyć u Leona Falleka w Wieliczce kupując bieliznę wykwintną, jakoteż zwykłą tudzież po prostu robiąc zakupy spożywcze, gdyż ceny żywności w lutym, w porównaniu do stycznia, wzrosły znacznie (o czym donosi Statystyka Pracy). Można także było spróbować zbić majątek w szkolnictwie wielickim, gdyż Rada Szkolna Powiatowa w Wieliczce chciała na stałe obsadzić kilka stanowisk w Wiśniowej, Czasławiu, Ochojnie, Zakliczynie i Dobczycach, co więcej – dorzuciła do tego mieszkania służbowe! Generalnie, jeżeli ktoś z Wieliczki chciał swoją przyszłość i majątek związać z edukacją i już uczy się w seminarium nauczycielskim, to na pewno powinien się przyłożyć do zapowiadanego egzaminu dojrzałości 18 czerwca.

Aby tradycji stało się za dość górniczy temat także musiał się w prasie pojawić, tym razem pisano o dwugodzinnym wstrzymaniu pracy w ramach protestu przeciwko wydzierżawieniu zakładów salinarnych. Z kolei cała brać robotnicza zrzeszona wokół PPS świętowała 30-o lecie partii obchodem, odczytami, przedstawieniem i zabawą.

Kopalnia wielicka nadal jest stałym punktem wypraw turystycznych polskich i zagranicznych, o czym sumiennie donoszą Nowa Reforma, Wiek Nowy, Robotnik, Gazeta Kaliska, Kurjer Poznański i Warszawski. Zwiedzać saliny wybrali się Kaszubi, Warszawiacy (Koło Akademickie Krajoznawcze), a Włosi (z Włoskiego Towarzystwa Krajoznawczego Aquile Romana) już teraz planują odwiedziny, ale dopiero we wrześniu, mimo że nie będą mieć już wtedy szansy wysłuchać koncertu  wielkopiątkowego w kościele parafialnym w Wieliczce – Haydena Oratorjum „Siedem słów Zbawiciela na Krzyżu”. Wieliczkę poznawać można nie tylko przez zwiedzanie, ale i sama prezentuje się dumnie na targach w Lugdunum (czyli Lyonie). Tam chwaliła się pięknymi kryształami solnymi i artystycznie wyrobionymi z nich miniaturowymi sprzętami.

W marcu prasa przypomniała także sylwetkę Franciszka Zastawniaka, dyrektora Kółek Rolniczych w Wieliczce, którego pogrzeb odbył się 2 marca na Cmentarzu w Gdowie.
Więcej wieści z Wieliczki sprzed 100 lat za miesiąc!

Opis wycinków z grafiki:
Źródło internetowe / Tytuł dziennika lub czasopisma, numer zeszytu (data wydania), strona z notatką

Skróty użyte w grafice:
JBC – Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa
POLONA – Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona

Autor: Anna Kaczor

 

740074